poniedziałek, 31 stycznia 2011

Rozpadanie na milion kawałków, paraliż sumienia i burza niepotrzebnych, szukanych na siłę wyjaśnień. Ale nie panuję nad tym, wszystko dzieje się obok, nie z mojej przyczyny.
trochę bardzie, niż bardzo szkoda



malinowe myśli
cicho na palcach
przemykają prostopadle
do policzków
niechcący to mieszam
bardzo

sobota, 29 stycznia 2011


Trochę zmieniam wszystko, powoli, ale zmieniam. Sama się zmieniłam.

Miło jest spotykać starych znajomych, przyjaciół po tak długim czasie. Spotykać ich i nadal się z nimi świetnie rozumieć. Nawet jeżeli długo była po nich nieprzyjemna pustka...

a ja chciałabym uciekać
biec nic nie
mówiąc
nie mówiąc
nic
ani o Tobie ani o sobie
o deszczowym maju może szeptem
może trochę o chłodnych siedzeniach w tramwaju
też
chciałabym ciągle czegoś
innego
bym chciała

-----
.. dużo piękniej jest

wtorek, 25 stycznia 2011

how can you walking in the same way as i do

rozczulam się nad tym, że nie robię nic. Wszystko za co się brałam, czego chciałam dokonać leży sobie samotnie i z lekkim żalem mówi do mnie o moim strachu. 

http://ylka.wrzuta.pl/audio/6H47otzNhOR/adele_-_hometown_glory