niedziela, 27 stycznia 2013

za mało mnie dla Ciebie
za mała jestem

głupie papierki, głupie cyferki
w głowie mały komputerek

wariujesz? ja też

kochać nawet jako wariata potrafiłabym

zwariuj
bo inaczej nie umiem

piątek, 18 stycznia 2013

Oczy mają niebieskie i siwe, 
dwuzłotówki w kieszeniach na kino, 
żywią się chlebem i piwem, 
marzną im ręce zimą.

Kochankowie z ulicy Kamiennej 
pierścionków, kwiatów nie dają. 

Wieczorami na schodach i w bramach, 
dotykają się ręce spierzchnięte, 
trwają tak czasem aż do rana, 
kiecki są stare i zmięte. 

Kochankowie z ulicy Kamiennej 
tramwajem jeżdżą w podróże. 

czwartek, 17 stycznia 2013

Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Złączyć się jednym przyjemnym dreszczem, pochodzić razem nocą po mieście.
Zimnym zachłysnąć się majem, siedzieć i patrzeć na nasze tramwaje.
Wypić z worka oranżadę i wyprowadzić się na stałe.

O..

sobota, 12 stycznia 2013



dobrze się bawisz? baw się! nie mamy czasu

my tu chyba nie pasujemy, to nie nasze miejsce, nie dla nas



wszystko wydaje się błahe
nie
nie
nie

 łapiemy
w dłonie świat
w ramiona usta włosy


moja, Twoja, Nasza młodość boi się tylko jednej rzeczy
samej siebie

poniedziałek, 7 stycznia 2013


dużo mniej mam godzin na sprzątanie w szufladach. 





w głowie mam bałagan
i tęsknoty Pana Dostojewskiego
rozlałam herbatę. bez sensu.