czwartek, 19 lipca 2012



męczy mnie ciągły zapach deszczu i zimny wiatr pod rękawami.
a złe sny się materializują

lubię Twoje oczy,  moje oczy lubią Cię
                                                           i to nas zgubi

sobota, 14 lipca 2012

niezręcznie
niezręcznie tobie
niezręcznie mnie
niezręcznie nam


tańcz, tańcz, tańcz! na ulicach pachnącej skoszoną trawą Lukki. zatęskniłam za naszym majem

piątek, 6 lipca 2012

 To takie... pierwotne, takie prymitywne.



Już nawet do !tamtych! ludzi nie tęsknię. A tymi teraźniejszymi się odrobinę brzydzę.