czwartek, 29 marca 2012

czasem może i coś mojego.
wawa- 2012

coś mi mówi, że wracasz, aaała, jeden jak i drugi. 


ale ty masz pogmatwane myśli, rzęsy ci się plączą 

środa, 28 marca 2012

Krótkie, grzecznościowe pogawędki bez jakiegokolwiek ładu i składu z przypadkowo spotkanymi na ulicy duchami przeszłości. Mam kilka takich duchów.
Tęsknię przeokropnie do zapachu pszenicy i koloru kukurydzy i miodowej kanapy i piaskowej dróżki i zielonej bramy z wieżami z czerwonej cegły. Nie ma już tego miejsca. Nie ma takiej mnie, dla której to miejsce byłoby tym samym. Nie umiem już przeżywać tak jak dawniej.

 excusez-moi, chyba uciekł mi właśnie pociąg do domu


czwartek, 22 marca 2012

czas zdecydowanie za szybko mija.


za bardzo czułe serce w klatce z drobnych kości za szybko bije mi.


za za za za za za za za za za pominam.

niedziela, 11 marca 2012

'-Pan musi chcieć żyć. Teraz widzę w Panu tylko wolę śmierci.
-Raczej ciekawość. Przecież to moje ostatnie wielkie przeżycie.
-Wydarzenie. Śmieci się nie przeżywa.' - Senność

widzę trochę nieba.

żółte tulipany więdną na parapecie. kawa już dawno wystygła.

czwartek, 8 marca 2012

przepraszam, że nie chcę umierać z bezsensu.
przepraszam, że nie chcę czuć żalu.
przepraszam, że nie chcę senności.